|
|
|
TOWARZYSTWO POMOCY im. Św.
BRATA ALBERTA
|
Przeszło 120 lat temu znakomity
malarz Adam Chmielowski ujrzał rzecz niezwykłą - w ludziach bezdomnych
- najbiedniejszych z biednych, najbardziej opuszczonych - zobaczył znieważone
oblicze Chrystusa. Porażony swoim odkryciem dokonał heroicznego wyboru:
zarzucił ukochaną sztukę, przybrał imię Brata Alberta i zaczął tym ludziom
pomagać.
25 lat temu ta sama idea doprowadziła do powstania we Wrocławiu Towarzystwa
Pomocy najpierw - wobec sprzeciwu władz pod imieniem Adama Chmielowskiego,
a gdy stało się to możliwe, pod imieniem Brata Alberta - dziś świętego
Brata Alberta.
"W
czasie I wojny światowej na dworcu kolejowym w Przemyślu czekała jeneralicja
i wyżsi wojskowi na pociąg. Wtem nadjeżdża i wysypuje się zeń wielki tłum
podróżnych. Pośród nich przechodzi pomiędzy szeregami jenerałów i oficerów
jakiś zakonnik w grubym szarym habicie, z krótko podstrzyżoną szpakowatą
brodą. I oto zadzwoniły szable i ostrogi, a dookoła, jak daleko sięgał
wytworny zastęp złocistych medali, podniosły się ręce do czoła z wojskowym
ukłonem. Kiedy tłum podróżnych szukał ciekawie oczyma, komu oddawano takie
publiczne honory, można było widzieć, jak sobie pokazywano znikającego
we drzwiach zakonnika i szeptano z wyrazem zdziwienia - to Brat Albert!".
Władysław Czencz, Brat Albert, "Kalendarz Serca
Jezusowego", 1911.
[cyt. za: s. Magdalena Kaczmarczyk, Trudne drogi miłości, Kraków 1986]
Zdjęcia pochodzą z książki Z. Wierciaka, Życie Świętego
Brata Alberta w obrazach, wyd. staraniem Braci Albertynów, Kraków 2003;
(mal. ks. dr Kazimierz Prażmowski)
Artykuł z czasopisma katolickiego "Nasza Arka".
Powstanie Towarzystwa Pomocy
im. św. Brata Alberta w Przemyślu (1989 rok) było nawiązaniem do tradycji
naszego miasta, w którym św. Brat Albert działał, przebywał i założył
Dom Braci Albertynów. Zainicjował w ten sposób opiekę charytatywną nad
niedolą nieszczęśliwych, głodnych i wyniszczonych biedaków w najbliższym
nam środowisku. Nie jeden raz przemierzał ulicę przy której dzisiaj znajduje
się nasze schronisko. "Wystukał" je swoją prymitywną protezą
jakby wiedział, że jego dzieło właśnie tutaj przetrwa i będzie kontynuowane.
Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta zostało zarejestrowane w Urzędzie
Wojewódzkim w Przemyślu 9 maja 1989r. z inicjatywy ks. Bronisława Żołnierczyka,
który pełni wobec schroniska rolę służebną - duchowo i materialnie - ucząc
umiejętności współżycia, wzajemnej współpracy i tolerancji.
Koło Przemyskie prowadzi schronisko dla 80-100 mężczyzn oraz kuchnię (w
klasztorze Sióstr Felicjanek), w której codziennie wydaje się ponad 200
posiłków najbardziej potrzebującym. Mieszkańcy schroniska mają zapewnione
pełne utrzymanie, tj. otrzymują trzy posiłki dziennie, środki higieny
osobistej, pomoc lekarską i psychologiczną w ambulatorium własnym schroniska,
pomoc w wyszukiwaniu pracy oraz pomoc w wyrabianiu dowodów osobistych.
W ramach resocjalizacji prowadzone są rozmowy indywidualne i zbiorowe,
lansowane jest czytelnictwo książek i prasy, aktywny udział w imprezach
kulturalnych. Usamodzielniającym się mieszkańcom schroniska pomagamy w
remontowaniu uzyskanego mieszkania, w urządzeniu go i wyposażeniu w niezbędne
przedmioty codziennego użytku. Niesiemy pomoc więźniom, udzielając schronienia
po wyjściu z więzienia, posyłając paczki żywnościowe tym, którzy nie otrzymują
żadnej pomocy z zewnątrz. Z kuchni, w której wydaje się jeden posiłek
korzysta ponad dwieście osób dziennie. Dla dzieci z rodzin biednych i
opuszczonych Siostry Felicjanki prowadzą świetlicę dzienną. W Dniu Dziecka
oraz z okazji św. Mikołaja, najuboższe dzieci otrzymują przez nas przygotowane
paczki ze słodyczami.
Od samego początku działalność
nasza oparta jest na dobrowolnych składkach członków i sympatyków Towarzystwa,
darowiznach życzliwych osób, firm, hurtowni, piekarń, zakładów pracy,
dużej życzliwości władz Miasta. Koło Przemyskie współdziała z samorządem
lokalnym, gromadzi pieniądze ze zbiórek publicznych (kwestując pod kościołami
i na cmentarzach), ofiar, odsetek bankowych, nawiązek sądowych, opracowuje
i składa wnioski o dotacje.
W ciągu dotychczasowych lat pracy pomocą duchową i materialną służyło
nam, i służy, Wyższe Seminarium Duchowne w Przemyślu, poszczególne parafie,
Zgromadzenia Zakonne, Caritas Archdiecezji Przemyskiej oraz inne instytucje
państwowe oraz pozarządowe. Zwiększona od kilku lat dotacja Urzędu Miasta
pozwala na przetrwanie i dalsze prowadzenie założonych placówek, w których
biedni są dożywiani, a bezdomni znajdują dach nad głową.
Wiele rozwiązanych problemów oraz stały rozwój Towarzystwa dzieją się
- wierzymy w to głęboko - za wstawiennictwem naszego potężnego Patrona.

Naszym
mieszkańcom schroniska
towarzyszymy do końca ich drogi
i pamiętamy o nich również w
modlitwie...
Święty Brat Albert powiedział:
"Nikt na świecie nie
może odmówić nędzarzowi, jakim by nie był, prawa do kromki chleba i kąta
do spania. Mniejsza o to skąd pochodzi."
W imię tej zasady z pomocą
bezdomnym spieszą ludzie dobrej woli bez względu na to "skąd pochodzą".
Prawda ta jest nie tylko bowiem moralnym nakazem skierowanym do nas, ale
też do wszystkich i w każdym miejscu. Ludziom dobrej woli i wielkiego
serca, w imieniu potrzebujących oraz Towarzystwa - składamy serdeczne
BÓG ZAPŁAĆ.
|

|